18 Maj 1999, 03:00
Sailor

Hi !!!

To nie są nieaktywne tylko mocno zubożone wkładki z uranu. I nie
ma żadnego problemu z używaniem tego, wkładaniem codziennie pod
poduszkę przed spaniem itp. itd. Ale faktycznie, media sieją
panikę i jak gdzieś tylko pojawi się słowo 'uran' to od razu
wiadomo że będzie kolejny Czarnobyl...



AFAIK te pociski są wypełnione U238. Uzyskuje się je w ten sposób, że
naturalny uran będący mieszaniną U235 i U238 (w stosunku 0,7 % U235 i 99,3 %
U238) wzbogaca się, usuwając z niego U238 ( w wirówkach). U235 idzie do
reaktora a U238 to właśnie ten "zubożony uran" (depleted uran) do pocisków.
Podobno jego radioaktywność wynosi 0,7 naturalnego uranu
(czyli tej mieszaniny) a okres połowicznego rozpadu wynosi 4,5 miliona lat..
W pocisku PGU-14/B API znajduje się stop tego uranu z tytanem w stosunku
wagowym 25:75, czyli krótko mówiąc 1/4 to uran.
Ponieważ tego stopu jest 0,299 kg (0,66lb) więc jak łatwo wyliczyć uranu w
jednym pocisku jest 0,074 kg czyli 74 gramy (q...a sporo !!!)

Pozdrowienia
Sailor

"So you see.. that the world is governed by very different
personages to what is imagined by those who are not
behind the scenes" ;))




18 Maj 1999, 03:00
Speedy


18 Maj 1999, 03:00
Paweł Jadczak


I owszem, jest radioaktywny, tyle, ze ma bardzo dlugi okres rozpadu
polowicznego.
Nie chcialbys oddychac powietrzem w ktorym ktos rozpylil U238.



Na pewno? Nawet jeżeli jest to minimalnie. Wydaje mi się, że chodzi raczej o
tlenki (?) uranu, które są doskonałą trucizną.
PJ


18 Maj 1999, 03:00
Juliusz


B.L. cytowal artykul fiska w ktorym bylo cos o pociskach z tematu.
chodzi tutaj o podkalibrowe? i ammo ppanc z rdzeniem uranowym do
dzialek?



Ta chodzilo o amno przeciwpancerne, to ktore maja A-10 zwykle. Z tym, ze
ludzie zle interpretuja slowo URAN. To nie jest radioaktywny uran, a media i
ekolodzy sieja panike.

Juliusz




18 Maj 1999, 03:00
Stanislaw Witold Czarnecki



Ta chodzilo o amno przeciwpancerne, to ktore maja A-10 zwykle. Z tym, ze
ludzie zle interpretuja slowo URAN. To nie jest radioaktywny uran, a media i
ekolodzy sieja panike.



I owszem, jest radioaktywny, tyle, ze ma bardzo dlugi okres rozpadu
polowicznego.
Nie chcialbys oddychac powietrzem w ktorym ktos rozpylil U238.

Stan


18 Maj 1999, 03:00
zenon



| B.L. cytowal artykul fiska w ktorym bylo cos o pociskach z tematu.
| chodzi tutaj o podkalibrowe? i ammo ppanc z rdzeniem uranowym do
| dzialek?

Ta chodzilo o amno przeciwpancerne, to ktore maja A-10 zwykle. Z tym, ze
ludzie zle interpretuja slowo URAN. To nie jest radioaktywny uran, a
media i
ekolodzy sieja panike.



Powaga? Sa nieaktywne izotopy uranu?


18 Maj 1999, 03:00
Łukasz Bromirski


| Ta chodzilo o amno przeciwpancerne, to ktore maja A-10 zwykle. Z tym, ze
| ludzie zle interpretuja slowo URAN. To nie jest radioaktywny uran, a
| media i ekolodzy sieja panike.
Powaga? Sa nieaktywne izotopy uranu?



To nie są nieaktywne tylko mocno zubożone wkładki z uranu. I nie
ma żadnego problemu z używaniem tego, wkładaniem codziennie pod
poduszkę przed spaniem itp. itd. Ale faktycznie, media sieją
panikę i jak gdzieś tylko pojawi się słowo 'uran' to od razu
wiadomo że będzie kolejny Czarnobyl...

mr0vka & gnu generation    ....supporting the best things under the sun

18 Maj 1999, 03:00
Smok1


AFAIK te pociski są wypełnione U238. Uzyskuje się je w ten sposób, że
naturalny uran będący mieszaniną U235 i U238 (w stosunku 0,7 % U235 i 99,3
%
U238) wzbogaca się, usuwając z niego U238 ( w wirówkach). U235 idzie do
reaktora a U238 to właśnie ten "zubożony uran" (depleted uran) do pocisków.
Podobno jego radioaktywność wynosi 0,7 naturalnego uranu
(czyli tej mieszaniny) a okres połowicznego rozpadu wynosi 4,5 miliona
lat..
W pocisku PGU-14/B API znajduje się stop tego uranu z tytanem w stosunku
wagowym 25:75, czyli krótko mówiąc 1/4 to uran.
Ponieważ tego stopu jest 0,299 kg (0,66lb) więc jak łatwo wyliczyć uranu w
jednym pocisku jest 0,074 kg czyli 74 gramy (q...a sporo !!!)



I to powinno zakonczyc glupawe dyskusje o "wojnie jadrowej w Kosowie".

      Pozdrawiam
           Smok1
/***********************/
"Coz to jest prawda?"


19 Maj 1999, 03:00
Buraq

Tutaj calosc zachacza o moje zainteresowania, wiec:

O ile pamietam NIE JEST radioaktywny.



Jest radioaktywny, ale nie jest to "zabojcza" wartosc.

| Nie chcialbys oddychac powietrzem w ktorym ktos rozpylil U238.
No pewnie ze nie. Jest toksyczny jak wiekszosc metali ciezkich, poza tym
jest piroforyczny i taki pyl jak sądze zapaliłby się. No co prawda
mielibysmy rozpylony tlenek, czy coś...



Piroforyczny - tak. Dlatego moze zadzialac jako pocisk zapalajacy.
IMO mozna jeszcze powiedziec ze 238U moze w wyniku przemian
promieniotworczych przejsc w 239Pu, ktory to Pu jest ekstremalnie toksyczny.
Ale niestety nie wiem czy taki proces moze zajsc w "sensownym" czasie.
Normalnie zachodzi w reaktorach jadrowych, mozna go takze wykorzystac
w trojstopniowych bombach termojadrowych
(rozszczepienie-synteza-rozszczepienie).


19 Maj 1999, 03:00
MCorp

Czołem


| B.L. cytowal artykul fiska w ktorym bylo cos o pociskach z tematu.
| chodzi tutaj o podkalibrowe? i ammo ppanc z rdzeniem uranowym do
| dzialek?

Ta chodzilo o amno przeciwpancerne, to ktore maja A-10 zwykle. Z tym, ze
ludzie zle interpretuja slowo URAN. To nie jest radioaktywny uran, a media
i
ekolodzy sieja panike.



Żeby być ścisłym: U238 jest radioaktywny. Co prawda emituje tylko w zakresie
alfa i beta (beta to już produkty rozpadu), natomiast nie wysyła gamma. Alfa
i beta są przenikalne w niewielkim stopniu i łatwo je powstrzymać. Rdzenie
uranowe są powlekane laminatem grafitowym i dodatkowo osłonięte stalowym
(miękkim) płaszczem, składować można w dowolny sposób, radioaktywność składu
takich pocisków nie przewyższa radioaktywności tła (oficjalne stanowisko
Pentagonu). Natomiast po uderzeniu w cel płaszcz stalowy ma (podobno) w
przebiegu dziwnych reakcji formować warstwę ochronną wokół odłamków (nie
potwierdzone - może ktoś coś wie na ten temat, bo niby jakich odłamków,
skoro cały rdzeń się topi). W każdym razie wnętrze czołgu po takim trafieniu
jest raczej niezdrowym miejscem, ale bez przesady, świecić w nocy nie
zaczniesz :)

zdrówko
MCorp


19 Maj 1999, 03:00
MCorp

Czołem




[...]

Piroforyczny - tak. Dlatego moze zadzialac jako pocisk zapalajacy.
IMO mozna jeszcze powiedziec ze 238U moze w wyniku przemian
promieniotworczych przejsc w 239Pu, ktory to Pu jest ekstremalnie
toksyczny.
Ale niestety nie wiem czy taki proces moze zajsc w "sensownym" czasie.
Normalnie zachodzi w reaktorach jadrowych, mozna go takze wykorzystac
w trojstopniowych bombach termojadrowych
(rozszczepienie-synteza-rozszczepienie).



Na ŻADNYM etapie rozpadu U238 nie powstaje pluton. Wygląda to tak:
Uran238-Tor234-Protaktyn234-Uran234-Tor230-Rad
226-Radon222-Polon218-Ołów214-Bizmut214-Polon214-Ołów210-Bizmut210-P
olon210-Ołów206 (stabilny)
Pluton ma swoją linię rozpadu i nie powstaje na drodze rozpadu uranowego.

zdrówko
MCorp


19 Maj 1999, 03:00
Juliusz


Czołem

| B.L. cytowal artykul fiska w ktorym bylo cos o pociskach z tematu.
| chodzi tutaj o podkalibrowe? i ammo ppanc z rdzeniem uranowym do
| dzialek?

| Ta chodzilo o amno przeciwpancerne, to ktore maja A-10 zwykle. Z tym, ze
| ludzie zle interpretuja slowo URAN. To nie jest radioaktywny uran, a media
i
| ekolodzy sieja panike.

Żeby być ?cisłym: U238 jest radioaktywny. Co prawda emituje tylko w
zakresie
alfa i beta (beta to już produkty rozpadu), natomiast nie wysyła gamma.
Alfa
i beta s? przenikalne w niewielkim stopniu i łatwo je powstrzymać. Rdzenie
uranowe s? powlekane laminatem grafitowym i dodatkowo osłonięte stalowym
(miękkim) płaszczem, składować można w dowolny sposób, radioaktywno?ć
składu
takich pocisków nie przewyższa radioaktywno?ci tła (oficjalne stanowisko
Pentagonu). Natomiast po uderzeniu w cel płaszcz stalowy ma (podobno) w
przebiegu dziwnych reakcji formować warstwę ochronn? wokół odłamków (nie
potwierdzone - może kto? co? wie na ten temat, bo niby jakich odłamków,
skoro cały rdzeń się topi). W każdym razie wnętrze czołgu po takim
trafieniu
jest raczej niezdrowym miejscem, ale bez przesady, ?wiecić w nocy nie
zaczniesz :)



Tym co oberwali to zwykle i tak wszystko jedno :)

Juliusz


19 Maj 1999, 03:00
Sailor

Hi !!!

Czołem

Rdzenie
uranowe są powlekane laminatem grafitowym i dodatkowo osłonięte stalowym
(miękkim) płaszczem, składować można w dowolny sposób, radioaktywność
składu
takich pocisków nie przewyższa radioaktywności tła (oficjalne stanowisko
Pentagonu).



Skąd masz te info ??
Troszkę się tym interesuję i chciałbym potwierdzić swoje informacje, a nie
słyszałem o tym graficie, a płaszcz podobno jest ze stopu aluminium, (w celu
zmniejszenia masy) ??.

Pozdrowienia
Sailor

"So you see.. that the world is governed by very different
 personages to what is imagined by those who are not
 behind the scenes" ;))


19 Maj 1999, 03:00
MCorp

Czołem




[...]

Tym co oberwali to zwykle i tak wszystko jedno :)



Niewątpliwie :) Ale chodziło o:
1.  obawy ekologów (częściowo uzasadnione, bo taki czołg po trafieniu
należałoby oddać do zakładu utylizacji :) )
2. panikarzy z mediów (jeśli chodziło o niebezpieczeństwo napromieniowania
składowanych pocisków, to nieuzasadnione).

zdrówko
MCorp


19 Maj 1999, 03:00
MCorp

Czołem

Hi !!!

| Czołem

Rdzenie
| uranowe są powlekane laminatem grafitowym i dodatkowo osłonięte stalowym
| (miękkim) płaszczem, składować można w dowolny sposób, radioaktywność
składu
| takich pocisków nie przewyższa radioaktywności tła (oficjalne stanowisko
| Pentagonu).

Skąd masz te info ??
Troszkę się tym interesuję i chciałbym potwierdzić swoje informacje, a nie
słyszałem o tym graficie, a płaszcz podobno jest ze stopu aluminium, (w
celu
zmniejszenia masy) ??.



"IDR 8/12/98 New 'silver bullet' for US Army"
http://www.janes.com/defence/onlineproducts/idr2/subscribe/weaponsand...
nt/idr1207.html

Jak nie masz IDR, to jest gdzieś przedruk tego artykułu na
global-defence-review (chyba widziałem w zeszłym roku). Co do zmniejszenia
masy, to IMO nie miałoby to sensu, bo rdzeń uranowy jest w tym pocisku
właśnie po to, żeby przy niewielkich rozmiarach uzyskać znaczną masę (U238
jest BARDZO gęstym metalem). Z kolei lamele grafitowe mają za zadanie
zatrzymać cząstki alfa emitowane (w niewielkim zresztą zakresie) przez
rdzeń. Z fizycznego punktu widzenia powyższe ma sens, natomiast info o
specjalnym zachowaniu stalowego płaszcza (niby izolacja odłamków) nie jest
potwierdzona i nie wiem, na jakiej zasadzie miałoby to działać. Acha -
jeszcze jedno wpadło mi do głowy a propos aluminiowego pokrycia. Może miałeś
na myśli korpus pocisku? Chociaż to też trochę bez sensu, ale może są jakieś
powody...

zdrówko
MCorp

zdrówko
MCorp


19 Maj 1999, 03:00
Stanislaw Witold Czarnecki



| I owszem, jest radioaktywny, tyle, ze ma bardzo dlugi okres rozpadu
| polowicznego.

O ile pamietam NIE JEST radioaktywny.



Zle pamietasz :-)

Stan


19 Maj 1999, 03:00
Piotr Auksztulewicz


Powaga? Sa nieaktywne izotopy uranu?



Nie ma. Ale ten najbardziej rozpowszechniony, 238U ma czas połowicznego
rozpadu prawie cztery i pół miliarda lat :-))) Możesz go całkowicie
bezpiecznie nosić w kieszeni. Łykać nie radziłbym.

Naturalny uran zawiera ok. 99.3% 238U, 0.7% 235U i śladowe ilości 234U.

Do pocisków o których mowa stosuje się zubożony naturalny uran, tj.
to co pozostało po wzbogacaniu dla potrzeb produkcji bomb jądrowych.


19 Maj 1999, 03:00
Buraq

Na ŻADNYM etapie rozpadu U238 nie powstaje pluton. Wygląda to tak:
Uran238-Tor234-Protaktyn234-Uran234-Tor230-Rad
226-Radon222-Polon218-Ołów214-Bizmut214-Polon214-Ołów210-Bizmut210-
P
olon210-Ołów206 (stabilny)
Pluton ma swoją linię rozpadu i nie powstaje na drodze rozpadu uranowego.



A jesli zbombardujemy 238U wolnymi neutronami? Pisze teraz z glowy, ale to
jest na 99% OK:
238 92U+ netutron----239 92U---(beta -)---239 93Np----(beta -)---239
94Pu.
i dopiero
239 94Pu----(alfa)---235 92U - ale 1/2 rozpad w tym wypadku trwa ~25000
lat.

Toksycznosc plutonu jest bardzo kontrowersyjna, w starszych opracowaniach
spotkalem
sie z takimi danymi 2,8*10^-4 Pu/dm^3 jest najwyzszym stezeniem
dopuszczalnym,
skadinnad w tekscie "THE MYTH OF PLUTONIUM TOXICITY" Bernarda Cohena
pisze cos zupelnie innego.....


19 Maj 1999, 03:00
John Kelly


I owszem, jest radioaktywny, tyle, ze ma bardzo dlugi okres rozpadu
polowicznego.
Nie chcialbys oddychac powietrzem w ktorym ktos rozpylil U238.



kazdy uran jest radioaktywny? czy tylko jego pewne izotopy? cos mie sie
majaczy, ze do tego typu pociskow uzywa sie zuborzonego uranu ktory
zostaje po odwirowaniu (?) uranu przydatnego do innych zastosowan (stare
lekcje chemi sie kolacza...)?

Stan



--


19 Maj 1999, 03:00
Sailor

Hi !!!

Czołem
ciach
Jak nie masz IDR, to jest gdzieś przedruk tego artykułu na
global-defence-review (chyba widziałem w zeszłym roku).



Nie mam, nie mam, ale poszukam, thnx .

Co do zmniejszenia

masy, to IMO nie miałoby to sensu, bo rdzeń uranowy jest w tym pocisku
właśnie po to, żeby przy niewielkich rozmiarach uzyskać znaczną masę (U238
jest BARDZO gęstym metalem). Z kolei lamele grafitowe mają za zadanie
zatrzymać cząstki alfa emitowane (w niewielkim zresztą zakresie) przez
rdzeń.



No więc chodzi o to że ciężki ma być rdzeń a zresztą tego aluminium ma być
tylko 0,8 mm czyli tyle co nic, takie wykończenie chyba ??..
A z tym uranem masz oczywiście rację tylko dodaj jeszcze, że uran jest
baaaardzo bęsty (19,05 g/cm3 przy czym dla porównania ołów 11,34 g/cm3) i do
tego jest dosyć twardy (chociaż kruchy - co zresztą zazwyczaj idzie w
parze).
A co do grafitu, czemu używa się jego, a nie ołowiu ?? Ołów jest cięższy a
zatrzymuje cząstki alfa i beta skuteczniej niż grafit, który zmniejsza
średnią gęstość (no i oczywiście masę) całego pocisku ??

Z fizycznego punktu widzenia powyższe ma sens, natomiast info o
specjalnym zachowaniu stalowego płaszcza (niby izolacja odłamków) nie jest
potwierdzona i nie wiem, na jakiej zasadzie miałoby to działać.



Faktycznie z tymi odłamkami to trochę szemrana sprawa bo po pierwsze skoro
to jest "pyrophoric material" to powinien się grzecznie utlenić w trakcie
reakcji po uderzeniu w cel (no, pod warunkiem, że trafi w twardy cel -
pancerz czy cuś - bo jak walnie w ziemię np. to chyba powinien tam zostać w
całości i może o to chodzi tym przestraszonym ??), a po drugie jak ten
płaszcz stalowy miałby ograniczać rozrzut odłamków ?? Sam się chyba też
rozpadnie ??
A przy okazji. Kilka postów wyżej piszę o tym stopie z tytanem. Słyszał ktoś
coś o tym ?

Pozdrowienia
Sailor

"So you see.. that the world is governed by very different
personages to what is imagined by those who are not
behind the scenes" ;))


19 Maj 1999, 03:00
Paweł Jadczak





kazdy uran jest radioaktywny? czy tylko jego pewne izotopy? cos mie sie
majaczy, ze do tego typu pociskow uzywa sie zuborzonego uranu ktory
zostaje po odwirowaniu (?) uranu przydatnego do innych zastosowan (stare
lekcje chemi sie kolacza...)?



Tak, ale nigdy nie wydzielisz U235 w całości.
PJ


19 Maj 1999, 03:00
Amizaur

O ile pamietam NIE JEST radioaktywny.

| Nie chcialbys oddychac powietrzem w ktorym ktos rozpylil U238.



Powietrzem w ktorym ktos rozpylil olow tez bym nie chcial ... ;)

No pewnie ze nie. Jest toksyczny jak wiekszosc metali ciezkich, poza tym
jest piroforyczny i taki pyl jak sądze zapaliłby się. No co prawda
mielibysmy rozpylony tlenek, czy coś...



Uwaza sie to za jego wazna zalete w stosunku do wolframu - przy
przechodzeniu przez pancerz rozpylone drobiny rdzenia sie zapalaja (i
to mocno) i za jednym zamachem masz przeciwpancerno - zapalajacy.
Efekt zapalajacy jest podobno bardzo silny. No i o ile chodzenie po
polu bitwy takie az grozne chyba nie jest, to w chwili trafienia
i zapalenia pocisk i powstajace gazy sa chyba bardzo toksyczne...


19 Maj 1999, 03:00
Amizaur

skoro cały rdzeń się topi). W każdym razie wnętrze czołgu po takim trafieniu
jest raczej niezdrowym miejscem, ale bez przesady, świecić w nocy nie
zaczniesz :)



Zaczniesz zaczniesz.... Chyba ze masz niepalny kombinezon ;)


20 Maj 1999, 03:00
Speedy


20 Maj 1999, 03:00
Speedy


20 Maj 1999, 03:00
MCorp

Czołem

| Na ŻADNYM etapie rozpadu U238 nie powstaje pluton. Wygląda to tak:



[...]

A jesli zbombardujemy 238U wolnymi neutronami? Pisze teraz z glowy, ale to
jest na 99% OK:
238 92U+ netutron----239 92U---(beta -)---239 93Np----(beta -)---239



W sztucznych warunkach - jak najbardziej, ale neutrony muszą mieć wtedy
odpowiednią energię, której nie dostarcza samorzutny rozpad (a o rozpadzie
była mowa) U238. Czyli rdzeń pocisku DU nie produkuje Pu239.

Toksycznosc plutonu jest bardzo kontrowersyjna, w starszych opracowaniach
spotkalem
sie z takimi danymi 2,8*10^-4 Pu/dm^3 jest najwyzszym stezeniem
dopuszczalnym,
skadinnad w tekscie "THE MYTH OF PLUTONIUM TOXICITY" Bernarda Cohena
pisze cos zupelnie innego.....



Tu już chyba trzeba by zapytać jakiegoś toksykologa, bo ja nie jestem
pewien. Zwykle mówi się o dużej toksyczności (jak zresztą zwykle w przypadku
metali ciężkich), do rekatywności chemicznej plutonu dochodzi jeszcze
radioaktywność, co w sumie zdrowe być nie może :)




Gdybyś mógł - to ja jestem zainteresowany, możesz go posłać na
ftp://195.117.79.74 to i inni skorzystają - z góry dzięki

zdrówko
MCorp


20 Maj 1999, 03:00
MCorp

Czołem







| I owszem, jest radioaktywny, tyle, ze ma bardzo dlugi okres rozpadu
| polowicznego.

| O ile pamietam NIE JEST radioaktywny.

Zle pamietasz :-)



I to jest fakt. Ale może Speedy-emu (ta odmiana wpędzi mnie do grobu) chodzi
o definicję radioaktywności, która zakłada emisję gamma (a w tym zakresie
U238 rzeczywiście nie emituje)?

zdrówko
MCorp


20 Maj 1999, 03:00
MCorp

Czolem

| skoro cały rdzeń się topi). W każdym razie wnętrze czołgu po takim
trafieniu
| jest raczej niezdrowym miejscem, ale bez przesady, świecić w nocy nie
| zaczniesz :)

Zaczniesz zaczniesz.... Chyba ze masz niepalny kombinezon ;)



:) Fakt, ale ja nie w tym sensie :) Chodzilo mi raczej o to, ze nie ma co
sie bac, ze dzieci dostana chitynowych pancerzy na plecach.

zdrówko
MCorp


20 Maj 1999, 03:00
MCorp

Czołem




[...]

Co do zmniejszenia
| masy, to IMO nie miałoby to sensu, bo rdzeń uranowy jest w tym pocisku
| właśnie po to, żeby przy niewielkich rozmiarach uzyskać znaczną masę (U238
| jest BARDZO gęstym metalem). Z kolei lamele grafitowe mają za zadanie
| zatrzymać cząstki alfa emitowane (w niewielkim zresztą zakresie) przez
| rdzeń.

No więc chodzi o to że ciężki ma być rdzeń a zresztą tego aluminium ma być
tylko 0,8 mm czyli tyle co nic, takie wykończenie chyba ??..



Acha, to może... Zawsze warto, żeby dobrze wyglądało :)

A co do grafitu, czemu używa się jego, a nie ołowiu ?? Ołów jest cięższy a
zatrzymuje cząstki alfa i beta skuteczniej niż grafit, który zmniejsza
średnią gęstość (no i oczywiście masę) całego pocisku ??



Mogę tylko zgadywać, zdaje mi się, że ołów po prostu ma za niską temperaturę
topnienia, i po stopieniu rdzenia nie byłoby z niego pożytku, a grafit może
cośtam-cośtam z tą stalą i.... nie wiem co :) Poddaję się.

[...]

Faktycznie z tymi odłamkami to trochę szemrana sprawa bo po pierwsze skoro
to jest "pyrophoric material" to powinien się grzecznie utlenić w trakcie
reakcji po uderzeniu w cel (no, pod warunkiem, że trafi w twardy cel -
pancerz czy cuś - bo jak walnie w ziemię np. to chyba powinien tam zostać w
całości i może o to chodzi tym przestraszonym ??), a po drugie jak ten
płaszcz stalowy miałby ograniczać rozrzut odłamków ?? Sam się chyba też
rozpadnie ??



To raczej chodzi już o fazę płynną, może ta stal+grafit "oblepia"??? Ale nie
wiem, to wszystko zgadywanki, nie jestem na tyle mocny w metalurgii i fizyce
wysokich temperatur, żeby moje wnioski nie były zabawne :)

A przy okazji. Kilka postów wyżej piszę o tym stopie z tytanem. Słyszał



ktoś

Nie-e.

zdrówko
MCorp


20 Maj 1999, 03:00
Buraq





Eeee, im to juz wszystko jedno.

20 Maj 1999, 03:00
Buraq

W sztucznych warunkach - jak najbardziej, ale neutrony muszą mieć wtedy
odpowiednią energię, której nie dostarcza samorzutny rozpad (a o rozpadzie
była mowa) U238. Czyli rdzeń pocisku DU nie produkuje Pu239.



O takie warunki mi chodzilo:
"IMO mozna jeszcze powiedziec ze 238U moze w wyniku przemian
promieniotworczych przejsc w 239Pu, ktory to Pu jest ekstremalnie toksyczny.
Ale niestety nie wiem czy taki proces moze zajsc w "sensownym" czasie.
Normalnie zachodzi w reaktorach jadrowych, mozna go takze wykorzystac
w trojstopniowych bombach termojadrowych
(rozszczepienie-synteza-rozszczepienie)."

Dlatego pisalem ze nie wiem czy taki proces zajdzie (czas!).

Tu już chyba trzeba by zapytać jakiegoś toksykologa, bo ja nie jestem
pewien. Zwykle mówi się o dużej toksyczności (jak zresztą zwykle w
przypadku
metali ciężkich), do rekatywności chemicznej plutonu dochodzi jeszcze
radioaktywność, co w sumie zdrowe być nie może :)
Gdybyś mógł - to ja jestem zainteresowany, możesz go posłać na
ftp://195.117.79.74 to i inni skorzystają - z góry dzięki



OK. Dzis powinien tam dotrzec.


20 Maj 1999, 03:00
PaweÂł Jadczak





Uwaza sie to za jego wazna zalete w stosunku do wolframu - przy
przechodzeniu przez pancerz rozpylone drobiny rdzenia sie zapalaja (i
to mocno) i za jednym zamachem masz przeciwpancerno - zapalajacy.
Efekt zapalajacy jest podobno bardzo silny. No i o ile chodzenie po
polu bitwy takie az grozne chyba nie jest, to w chwili trafienia
i zapalenia pocisk i powstajace gazy sa chyba bardzo toksyczne...



No wlasnie.
Doczytalem sie gdzies, ze przy predkosciach nowoczesnych APDSFS metal (i
cokolwiek jest w srodku) pancerza czolgu po trafieniu zaczyna zachowywac sie
jak ciecz. Wcale nie dlatego, ze sie topi (choc oczywiscie sie topi :)).
Wiesz cos moze na ten temat?

Co do plaszcza stalowego - tylko czysta spekulacja, ale moze:
a) zapobiega rozpadowi rdzenia przy uderzeniu(?)(kruchosc),
b) "zatyka" rdzen penetratora , zeby caly dostal sie do wnetrza (?)(stal
jest mieka).
Moze ktos cos wie?
PJ


20 Maj 1999, 03:00
Kaifasz


| No wlasnie.
Doczytalem sie gdzies, ze przy predkosciach nowoczesnych APDSFS metal (i
cokolwiek jest w srodku) pancerza czolgu po trafieniu zaczyna zachowywac
sie
jak ciecz. Wcale nie dlatego, ze sie topi (choc oczywiscie sie topi :)).
Wiesz cos moze na ten temat?



Widzalem kiedys wnetrze czolgu po trafieniu go pociskiem podkalibrowym
(oczywiscie na poligonie)i musze powiedziec, ze robi to wrazenie - przede
wszystkim cale wnetrze obsypane jest zweglonym proszkiem (z czego, nie wiem)
i pelno wszedzie drobnych metalowych dzazg - to chyba z wewnetrznych warstw
pancerza - co do tego metalu jak ciecz, to nie jestem fizykiem, ale moze
zwiazane jest to z nadcisnieniem jaki powsaje we wnetrzu czolgu?
Pozdrawiam Kaifasz
Odpowiadajac na ten list usun "no spam" z mojego adresu


20 Maj 1999, 03:00
MCorp

Czołem

| W sztucznych warunkach - jak najbardziej, ale neutrony muszą mieć



[...]

O takie warunki mi chodzilo:
"IMO mozna jeszcze powiedziec ze 238U moze w wyniku przemian
promieniotworczych przejsc w 239Pu, ktory to Pu jest ekstremalnie



[...]

Dlatego pisalem ze nie wiem czy taki proces zajdzie (czas!).



Ok, widocznie nie czytałem zbyt uważnie (piątek się zbliża :) )

zdrówko
MCorp


20 Maj 1999, 03:00
Alamo


No wlasnie.
Doczytalem sie gdzies, ze przy predkosciach nowoczesnych APDSFS metal (i
cokolwiek jest w srodku) pancerza czolgu po trafieniu zaczyna zachowywac
sie
jak ciecz. Wcale nie dlatego, ze sie topi (choc oczywiscie sie topi :)).
Wiesz cos moze na ten temat?



Tez kiedys czytalem, ze pod wplywem sily uderzenia (a wlasciwie olbrzymiego
cisnienia) czastki traca spójnosc i faktycznie zaczynaja sie zachowywac jak
ciecz.

Co do plaszcza stalowego - tylko czysta spekulacja, ale moze:
a) zapobiega rozpadowi rdzenia przy uderzeniu(?)(kruchosc),



Bardzo czesto zdarzalo sie, ze Silver Arrow rozpadal sie w locie nie
docierajac nawet do celu, bo wydluzenie dlugosci do 30:1 w stosunku do
srednicy powodowalo oklbrzymie naprezenia. To samo dotyczyc powinno
wszystkich tego typu [smuklych] pocisków. Plaszcz moze wiec po prostu
trzymac penetrator w jednym kawalku tak dlugo, az uderzy on w cel i
niwelowac niepotrzebne ryzyko. Ale chwila... wy zaczeliscie chyba od
pocisków do GAU-8, tak? Czy ogólnie?

b) "zatyka" rdzen penetratora , zeby caly dostal sie do wnetrza (?)(stal
jest mieka).
Moze ktos cos wie?



Korek? Raczej nie. Penetrator i tak sie do wnetrza dostanie [no, zakladam ze
pancerz przebije], pytanie czy w jednym kawalku.
Pozdrawiam
ALAMO


20 Maj 1999, 03:00
Paweł Jadczak


olbrzymiego
cisnienia) czastki traca spójnosc i faktycznie zaczynaja sie zachowywac



jak

Owóż waść rozsądnie kładziesz :)

pocisków do GAU-8, tak? Czy ogólnie?



zaczęło się ad GAU-8, teraz jest chyba ogólnie :)

| b) "zatyka" rdzen penetratora , zeby caly dostal sie do wnetrza (?)(stal
| jest mieka).
| Moze ktos cos wie?

Korek? Raczej nie. Penetrator i tak sie do wnetrza dostanie [no, zakladam
ze
pancerz przebije], pytanie czy w jednym kawalku.



Chodziło mi o to, że w czasie uderzenia może popękać, a stal jako mięka
najwyżej "popłynie" i skieruje wszystkie odłamki do środka, zanim sama sie
rozpadnie.
PJ


21 Maj 1999, 03:00
MCorp

Czołem

Chodziło mi o to, że w czasie uderzenia może popękać, a stal jako mięka
najwyżej "popłynie" i skieruje wszystkie odłamki do środka, zanim sama sie
rozpadnie.



To do mnie trafia. Ale nadal nie mogę znaleźć potwierdzenia dla tego
płaszcza. Poddaję się, to pewnie tajemnica...

zdrówko
MCorp


21 Maj 1999, 03:00
Sailor

Hi !!!

ciach

| Faktycznie z tymi odłamkami to trochę szemrana sprawa bo po pierwsze
skoro
| to jest "pyrophoric material" to powinien się grzecznie utlenić w trakcie
| reakcji po uderzeniu w cel

Nie bardzo rozumiem, co to znaczy "grzecznie" - w takich warunkach
(uderzenie w metal z dużą predkością) zapala sie raczej gwaltownie, z
bardzo
wysoką temperaturą i dużą ilością iskier i odpryskujących palących się
cząstek.



"Grzecznie" w sensie, że spalanie jest, (jak oczywiście wiesz) reakcją
utleniania, więc jak sądzę łądunek uranu powinien się w większej części
utlenić, więc chyba nie zostają po nim odłamki ??
Czy ktoś zna wymiary tego pocisku (PGU-14/B API ) ??

Pozdrowienia
Sailor

"So you see.. that the world is governed by very different
 personages to what is imagined by those who are not
 behind the scenes" ;))


21 Maj 1999, 03:00
Alamo


Owóż waść rozsądnie kładziesz :)



Cholercia, OiM sie naoglądał ;)

zaczęło się ad GAU-8, teraz jest chyba ogólnie :)



Tia... Typowo :)

Chodziło mi o to, że w czasie uderzenia może popękać, a stal jako mięka
najwyżej "popłynie" i skieruje wszystkie odłamki do środka, zanim sama sie
rozpadnie.



Jeśli penetrator popęka [skruszy się] przy uderzeniu, to wytraci znaczną
część energii i figę zdziała - właśnie taki problem był z Silver Arrow'em ;
nawet jeśłi sie nie rozpadł w locie, to struktura rdzenia była tak
nadwyrężona, że kruszył sie przy uderzeniu. Ja sądzę, że plaszcz jest w celu
likwidacji naprężeń przy strzelaniu i locie, właśnie by nie osłabiać
penetratora przed uderzeniem.
Pozdrawiam
ALAMO


21 Maj 1999, 03:00
Amizaur

| Efekt zapalajacy jest podobno bardzo silny. No i o ile chodzenie po
| polu bitwy takie az grozne chyba nie jest, to w chwili trafienia
| i zapalenia pocisk i powstajace gazy sa chyba bardzo toksyczne...

No wlasnie.
Doczytalem sie gdzies, ze przy predkosciach nowoczesnych APDSFS metal (i
cokolwiek jest w srodku) pancerza czolgu po trafieniu zaczyna zachowywac sie
jak ciecz. Wcale nie dlatego, ze sie topi (choc oczywiscie sie topi :)).
Wiesz cos moze na ten temat?



No coz, metale przy wielkich cisnieniach "plyna" wlasnie jak ciecz,
mimo ze pozostaja cialem stalym. Najtwardszy nawet pancerz stalowy,
dla grota uranowego wywierajacego ogromny nacisk zachowuje sie jak
plastelina - po prostu rozstepuje sie przed nim. Jeszcze bardziej
widac to w przypadku strumienia kumulacyjnego - tu juz jest doslownie
hydrodynamika. Mimo ze wkladka jest wciaz w stanie stalym, przy tych
odromnych cisnieniach zachowuje sie jak ciecz, rowniez jak ciecz
zachowuje sie stalowy pancerz - plynie. Dlatego wlasnie stosuje sie
materialy ceramiczne - maja mniejsza wytrzymalosc niz stal, ale za to
sa twarde (przeciw pociskom rdzeniowym) oraz nie "plyna" przy duzych
cisnieniach (co zatrzymuje strumien kumulacyjny, majacy w sumie
niewielka energie).


21 Maj 1999, 03:00
Amizaur

Widzalem kiedys wnetrze czolgu po trafieniu go pociskiem podkalibrowym
(oczywiscie na poligonie)i musze powiedziec, ze robi to wrazenie - przede
wszystkim cale wnetrze obsypane jest zweglonym proszkiem (z czego, nie wiem)
i pelno wszedzie drobnych metalowych dzazg - to chyba z wewnetrznych warstw
pancerza



Jak sadzisz, czy warstwa wykladziny kevlarowej ktora sa pokryte
wnetrza nowoczesnych czolgow, spowodowalaby wyrwanie mniejszej ilosci
odlamkow z pancerza, a pozniej nie odbijalyby sie one wewnatrz czolgu
od twardych sciac ? Sadze ze to musi sporo poprawiac sytuacje, skoro
sie tym czolgi wyklada ?

- co do tego metalu jak ciecz, to nie jestem fizykiem, ale moze
zwiazane jest to z nadcisnieniem jaki powsaje we wnetrzu czolgu?



Chodzi o wlasnosci metali - pod wysokimi cisnieniami (pancerz pod
rdzeniem pocisku lub strumieniem kumulacyjnym) zachowuja sie jak ciecz
- metale "plyna" w takich warunkach mimo ze pozostaja w stanie stalym.


24 Maj 1999, 03:00
Kaifasz


Jak sadzisz, czy warstwa wykladziny kevlarowej ktora sa pokryte
wnetrza nowoczesnych czolgow, spowodowalaby wyrwanie mniejszej ilosci
odlamkow z pancerza, a pozniej nie odbijalyby sie one wewnatrz czolgu
od twardych sciac ? Sadze ze to musi sporo poprawiac sytuacje, skoro
sie tym czolgi wyklada ?



Hm! mysle ze tak, choc to co widzialem to byl T 55 ale widac bylo wewnatrz
jakies fragmenty wewnetrznej wykladziny - cos jakby plastik(wszystko bylo za
bardzo spalone by  dokladnie zobaczyc), a swoja droga to wroce do tego
proszku moze wiesz co to moglo byc?
Pozdrawiam Kaifasz
Odpowiadajac na ten list usun "no spam" z mojego adresu


Potrzebne dane o broni z dużą prędkości ą wylotową pocisku.
Pocisk KS 172 na MAKS
gi zastrzelili 7 cywilow w najaf
Produkty irańskiej zbrojeniówki.
Humvee po polsku ?
Nieco NTG - kolejna strzelaninka w USA ( link , ang )
Bienek. Kolejny pucybut bez honoru
Czarny Orzel zyje ?
Myśliwce: a może coś w zamian?
Rzym w czasie pogrzebu Papieza
Waffen - SS
Szpital dzieciecy w bagdadzie trafiony ...
Miecz...
JAk ktos bije niewinnie zatrzymanych to jest "be" czy nie...?
Polski Pentagon ???
Kolekcja postów z for dyskusyjnych / Index
Linki,