tak jak by dotyczyła dwóch, trzech zupełnie innych osób
Więc od poczatku
1. pochodził z rodziny katolickiej? tak, czy wstępując do PZPRu zdradził
tradycje rodzinne? nie tylko zdradził ale ukrył przed matką ten fakt.
2. czy był kapusiem? wszystko wskazuje, że tak. Nikomu nie wytoczył procesu
za "pomówienie" o współpracę z obcym, wrogim wywiadem - Wolski jednak
wyglada na to, że donosił na kolegów
3. czy gardził ludźmi wierzącymi? nie wiem czy słowo gardził jest
odpowiednie ale z cała pewnością traktował religię jako przezytek
/burżuazyjny?/ i coś co przeszkadza w budowie jedynie słusznego ustroju -
który jak pokazała historia okazał sie ustrojem dla idiotów, a to oznacza,
że większość swojego życia poświęcił na wprowadzanie, utrwalanie, ratowanie
czegoś co było sprzecznę i z naturą i logiką przymuszajc na dodatek
niepokornych do swojej jedynie słusznej wizji przyszłości świata
4. jaki był stosunek Jaruzelskiego do Powstania Warszawskiego, do AK? a taki
sam jak oficjalnej i tej mniej pokazywanej "szeptanej" propagandy
sowieckiej - gdy przy murach Starówki postawiono Pomnik Małego Powstańca
omijał go jak zarazę,
5. jaki był jego stosunek /i jest dziś/ do Sowietów? a wiernopoddańczy
6. czy miał świadomość, że Polska to kraj katolicki? tak, w jego tak waznym
przemówieniu jest fragment który mówi, ze zdawał sobie sprawę z wyobcowania
komunistów w Polsce i wiedział, że po tylu latach od wojny naród nie
zaakceptował obcego nam ustroju a mimo to decywał sie na wystąpienie przeciw
narodowi,
7. czy widział jaka jest różnica między gospodarkami krajów zza Żelaznej
Kurtyny a mizerotą wschodu? sądzę, że nie jest możliwe aby tego nie widział
a jednaki wtedy i dziś był i jest zatwardziałym komunistą tyle, że dlaczego
nas do tego napędzał?
8. mamy 2008 rok, półki pełne, jeśli ktoś nie ma piasku w rękawach to i
samochód kupi i na dom własny uzbiera, nie ma kartek na wódkę, nie ma 13.00
jako bariery do zakupów alkoholu - pijanych nie widać jak za Jaruzelskiego,
około 1/4 pól nie jest obsiana a mięsa, chleba nie brakuje - to tak by
wypadało aby powiedział po latach tylu - wygłupiłem się, szedłem złą drogą i
jeszcze innych przymuszałem, wybaczcie i ci których skrzywdziłem swoimi
działaniami i ci których prowadziłem przeciw własnemu narodowi - zwłaszcza
ci ostatni włączcie się w budowe i odbudowę w nowych warunkach, wy i ja
popełniliśmy błąd - ale jakoś takiego oświadczenia nie słychać a tylko upór,
że tak trzeba było i ci co za nim poszli dobrze zrobili
9. czego bronił Jaruzelski? ustroju i ludzi którzy go budowali - sprawny i
przyszłościowy to ten ustrój był? a koń jest taki jak go kazdy widzi
10. czy wprowadzenie stanu wojennego a zwłaszcza wszystkie późniejsze lata
rozwiązały jakiekolwiek problemy? nie, nastąpił trwały podział na my i oni,
tym onym często na skutek postawy Jaruzelskiego uniemożliwiając akceptacje
zmian ustrojowych i krytyczna ocenę przeszłości,
11. osiem niewiarygodnie zmarnowanych lat 1981- 1989 - sianie nienawiści,
pogardzanie, spychanie na margines życia milionów Polaków, awansowanie
kapusi, wyrzucanie ze stanowisk kierowniczych ludzi o odmiennych poglądach,
studia bez egzaminu dla popieraczy ustroju /jedynie słusznego/- co to było?
a budowa przyszłości narodu na bazie ustroju dla idiotów
12. przyczyną protestów była fatalna gospodarka - stan wojenny niczego nie
zmienił, zadłużył kraj tylko i my byliśmy starsi i mniej siły już było aby
zaczynac na nowo, jak kryterium partyjności do awansowania na stanowiska
decyzjne /kierownicze/ było przyczyną mizeroty gospodarki tak i jeszcze
bardziej się w stanie wojennym ugruntowało
13. oddał władzę przy Okrągłym Stole - to może plus? a nie miał wyboru i
wszystko wskazuje na to, że był całkowicie zaskoczony niezwykle małym
poparciem w społeczeństwie co wykazały wybory a więc wygląda na to, że mu
sie ta władza wymkneła a nie oddał z dobrej woli
--------------
SJS